Każdy mistrz miał swojego coachaKażdy sportowiec, nawet najlepszy ma swojego trenera. Współpracują razem, aby osiągać efekty podczas zawodów. Każdy muzyk ma swojego mistrza, który czujnym okiem i uchem dba o precyzję każdego dźwięku. Jeśli pracujesz w biznesie albo masz firmę, czy sam osiągniesz najwyższe szczyty? Być może tak, ale zazwyczaj potrzebujemy kogoś z kim możemy się wspinać, kto będzie nas wspierał, kogoś, kto będzie potrafił wydobyć z nas największy potencjał. Jeśli chcemy osiągać wyżyny naszych możliwości będziemy potrzebować drugiej osoby, która będzie umiała spojrzeć na sytuację, na nasz sposób myślenia i zachowania z innej perspektywy. Może to być przyjaciel, rodzic, brat, siostra. Jeśli potrafią „zajrzeć” w głąb nas, zadać odpowiednie pytanie, przeprowadzić nas przez proces zmiany, zauważyć coś czego nikt inny nie widzi, będzie to nasz prywatny Coach. Jeśli jednak nasi bliscy w danej sytuacji nie są w stanie nam pomóc warto, abyśmy nie zostawali z tym sami. Skierujmy się do profesjonalnego coacha. Coach nie rozwiąże za nas problemów. Nie jest terapeuta, z którym będziemy analizować przeszłość. Jest specjalistą od psychiki, umysłu i emocji. Profesjonalista potrafi pomóc nam odkryć nasz potencjał, odnaleźć sposoby na rozwiązanie głównych problemów, odblokować ograniczenia, które nie pozwalają nam iść dalej. Gdybyśmy podsumowali źródła kariery gwiazd sportu, biznesu czy muzyki, można byłoby stwierdzić, że każdy mistrz zaczynał od okresu, w którym szukał i odkrywał swój potencjał, pomysł na siebie, na swoją przyszłość albo wychodził od momentu dołku, depresji i napięć. Podobnie jest z klientami coachingowymi. Moi klienci ze szkoleń oraz z coachingów, dzięki procesowi przez który przeszli ,awansowali, zmienili pracę na lepszą, uratowali swój związek, rozpoczęli budowanie swojego biznesu. W przypadkach najtrudniejszych, poradzili sobie z wewnętrznymi lękami, które doprowadzały ich do chronicznych bólów żołądka,czy niemożności wychodzenia z domu. Pozwoliło im to stanąć na nogi i zacząć realizować się w rodzinie i pracy. Oczywiście są też osoby, które mają w sobie swojego coacha. Posiadają naturalne albo nabyte umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach i rozwoju. Potrafią być dla siebie doradcami i wsparciem. Są to osoby, które gdy czytają „mądre” książki albo idą na szkolenia i poznają tę wiedzę, mówią: Ja tak przecież robię, to jest naturalne, ale nie zdawałem sobie sprawy, że tak to się nazywa. Dla nich rozwój jest odkrywaniem i nazywaniem tego ,co już umieją. Podsumowując możemy mieć trzy rodzaje coachów:
Aby odkrywać i mądrze wykorzystywać Coacha w sobie, potrzebujesz rozwijać swoją intuicję i umiejętność zadawania mądrych pytań, na które Twoja podświadomość będzie odpowiadała. Aby mieć coachingowe wsparcie w rodzinie albo wśród znajomych, potrzebujesz budować głębokie relacje, w których macie do siebie zaufanie, a druga strona potrafi Cię słuchać i przeprowadzić przez twórczą rozmowę. Aby osiągać rezultaty z profesjonalnego coachingu zapraszam na Konferencję naszego Instytutu, podczas której poznasz coaching, dowiesz się jak go stosować i z niego korzystać. ![]() Autor: Adam DębowskiWspółzałożyciel Instytutu NLP Coaching. Specjalizuje się w Life i Biznes Coachingu. Charakteryzuje go stosowanie nietypowych metod w coachingu. Wykłada w Wyższej Szkole Handlowej we Wrocławiu. Prowadzi cykl szkoleń certyfikujących Master Coachów i Licencjonowanych Coachów Grupowych. Certyfikowany przez cztery międzynarodowe organizacje, Trener Coachów, Master Trener Time Line Therapy® i psycholog. Szkolił się m.in. w USA, Wielkiej Brytanii i Australii. Prowadził szkolenia dla specjalistów z takich firm jak LOT, PGNiG, Nokia, X-Trade Brokers, czy ING. |
