Po co coaching kariery?Przeważnie po nic. Nic – to jest tak właściwie najlepsze słowo. No bo jeśli założymy, że coaching kariery jest potrzebny, ponieważ pozwala odkryć w tobie to co drzemie głęboko zakopane... albo, że pozwoli ci z uśmiechem ruszyć do obecnej bądź innej pracy... albo odkryć siebie na nowo, znaleźć konkretne odpowiedzi... to wtedy pojawia się w głowie pewien iluzoryczny obraz symboliki, gigantycznych rozmiarów i nabiera to oznak nieprawdopodobnych i utopijnych. A przede wszystkim trudno akceptowalnych przez twój racjonalny umysł. Nic to jest dobre słowo. Choć tak naprawdę oznaczać może dokładnie to samo, co wszystko. Tak jest w moim przypadku. Jak zaczynałem swój coaching, byłem zainteresowany zmianą głównie mojej sfery zawodowej. Nie byłem zadowolony z pracy, którą wykonywałem, z zarobków które mi wypłacali – miałem pomysł na siebie, tylko nie szło. Robiłem wszystko. Aż nadszedł moment by zacząć robić nic. Czy miewasz tak, że gdy głęboko myślisz, odpływasz gdzieś w głębię swojego mózgu i ktoś cię niej nagle wyrywa i pyta: Co robisz? Co odpowiadają przeważnie ludzie? NIC nie robię! Jeżeli myślisz: drzewo – widzisz pień, gałęzie owoce. Korzeni nie widać, choć wiesz, że tam są. Jeżeli porównasz się do takiego drzewa, to większość ludzi, choć może to Ciebie nie dotyczyć, skupia się przeważnie na owocach. Ja też się na nich skupiałem. Strasznie to było zresztą frustrujące, bo te moje owoce nie były dla mnie zbyt okazałe. Takie jakieś, małe, nie do końca wykształcone, kwaśnie, a na domiar złego jeszcze ich było mało. Ile ja się naszarpałem tymi gałęziami, ile nachuchałem w te owoce, wymyślałem im – nic. Prosiłem je – nic. No nie chciały być takie, jakimi chciałem je oglądać. Przypomina mi się tutaj jedna z opowieści odnośnie mojej klientki. Skontaktowała się ze mną, po moim artykule w Business Coaching Magazine, w bardzo trudnej dla niej sytuacji – straciła pracę. Na dobrą sprawę miała wszystko: wiedzę, merytorykę, znajomość języka, doświadczenie w tworzeniu biznes planów, w koordynowaniu pracy, czy w końcu tytuł Master of Business Administration. Szukała. Wysyłała. Czekała. Nic. Gdy zacząłem z nią pracować, była mocno zniechęcona swoimi owocami. Ale gdy skupić się jedynie na owocach, tak to się właśnie może skończyć. Wiem, przerabiałem to. To mniej więcej taka sytuacja, jakbyś jechał samochodem i zaczynało Ci coś walić w silniku. Na początku dość cicho, ale denerwująco. Z czasem coraz głośniej. A ty, zamiast zareagować u źródła problemu, pogłaśniasz radio, żeby tego nie słyszeć. I po pewnym czasie zastanawiasz się, czemu to auto nie jedzie jak powinno, do jasnej cholery!? No to jest robienie właśnie wszystkiego. Zamiast porządnie zrobić NIC. Po naszej pracy, ostatnim spotkaniem był problem z podjęciem decyzji, którą ofertę pracy wybrać. Ostatecznie, moja klientka została managerem bardzo prestiżowego projektu na ogólnopolską skalę. U fundamentu tej zmiany leżało… A właśnie to mnie z kolei naprowadza na mojego klienta, który miał problem ze swoją pracą. Mówił, że się wypalił, że uszło z niego powietrze. Zajmował stanowisko managera sprzedaży. Wszystko pod presją, wszystko na wczoraj. Wiele procesów, wiele delegowania, dużo kontroli. Coraz trudniej było mu się skupić na pracy. Coraz więcej czasu potrzebował, żeby nad tym panować. Przestało go to kompletnie cieszyć. Otworzyliśmy maskę, przysłuchał się tym odgłosom, przestudiował budowę tego silnika i... Tak naprawdę wiele jest różnych historii odnośnie tego, co zmienia coaching kariery. Jaka jest potrzebna klienta. Są różne. Różne są też modele pracy. W moim podejściu, coaching kariery ma umiejętnie przekierować twoją uwagę na NIC. Na konkretne miejsce, na konkretne odgłosy, na konkretną wiedzę odnośnie ciebie samego. Odnośnie narzędzi, które mogą ci pomóc odnaleźć twoją karierę. W taki sposób zająć się korzeniami i glebą, żeby owoce, jako wypadkowa tych działań, były najlepsze, właśnie dla ciebie! To działanie wszystko zmienia, ale wymaga spojrzenia na cały proces od innej strony – od strony opatrznie rozumianego NIC. W trakcie mojego wystąpienia wszelkie trzy kropki z tekstu zostaną dopowiedziane. I wiele więcej. Do zobaczenia!
Autor: Witold SalskiTrener, Master Coach Instytutu NLP Coaching i w ABNLP Coaching Division, psycholog. Specjalizuje się w coachingu kariery. Pracuje z różnorodną grupą klientów, zarówno z osobami długotrwale bezrobotnymi z projektów EFS, jak i klientami wyższych szczebli managerskich. Prowadzi również coachingi biznesowe, nastawione na poprawę efektywności własnej, efektywności stosowania kompetencji managerskich. Współpracuje również z firmami jako trener zewnętrzny z zakresu motywacji, rozwoju osobistego, kompetencji managerskich, skutecznych negocjacji, sprzedaży i obsługi klienta, inteligencji emocjonalnej i autoprezentacji. |